Page 143 - Polski Klasa 5 podrecznik cz1
P. 143

świata i mity wyjaśniające pochodzenie obrzędów religijnych – były,
          jak to sformułował Horatio Hale , „niejako artykułami wiary i te               6   Horatio Hale [czyt. orejsjo
                                             6
          przekazywano z najskrupulatniejszą ścisłością”.                                hejl]  (1817–1896)  –  amerykań-
            Aktorskie talenty indiańskich opowiadaczy dobrze opisali dwaj                ski etnolog zajmujący się m.in.
          podróżnicy, którzy w latach 1862–1865 przysłuchiwali się długim,               badaniem języków ludów pier-
          wieczornym  opowieściom  myśliwskim  Indian  z  plemienia  Kri .               wotnych
                                                                              7
          „Odpowiednie gesty i wyrazista pantomima  ilustrujące tekst uła-               7   Kri – plemię Indian zamieszku-
                                                        8
          twiają jego zrozumienie... Indianin, opisując jakąś scenę, odgrywa             jące Kanadę
          ją częściowo, naśladuje ruchy zwierzęcia, skradającego się myśliwe-            8   pantomima  –  widowisko,
          go, celowanie, strzał, głos ranionego albo tupot umykającego zwie-             w  którym  treści  przekazuje  się
          rzęcia, pościg za nim – wszystko to zostaje plastycznie odtworzone             wyłącznie ruchami ciała, ge-
          w toku opowieści”.                                                             stami, mimiką
            Głównym celem działalności opowiadaczy wśród Indian, podob-
          nie jak wśród innych dawnych ludów, było zabawianie słuchaczy bez
          względu na ich wiek, pouczanie młodzieży, przekazywanie historii,
          obrzędów i wierzeń plemiennych. Na inny jeszcze motyw czy też
          wartość wskazał pewien wykształcony Indianin w początkach XX
          stulecia: „W zimie, gdy każdy chętnie się trzyma blisko rodzinne-
          go ogniska... umysły ludzkie łakną jakiegoś bodźca. Ludzie pragną
          go ogniska... umysły ludzkie łakną jakiegoś bodźca. Ludzie pragną
          podniety dla wyobraźni, chcą, aby ich dźwignąć z nędznego życia,
          podniety dla wyobraźni, chcą, aby ich dźwignąć z nędznego życia,











































                                                                                 141
   138   139   140   141   142   143   144   145   146   147   148